WEGAŃSKA PIELĘGNACJA WŁOSÓW

wegańska pielęgnacja włosów - wegańskie kosmetyki do włosów

10 wegańskich i nietestowanych na zwierzętach kosmetyków do włosów – szampony, odżywki, maski, oleje.

wegańskie szampony Alterra

SZAMPONY ALTERRA

Szampony Alterry są u mnie w użyciu non stop. Lubię je za to, że są delikatne (nie mają silikonów, parafiny, żadnych barwników itp.), wydajne i nie plączą włosów (po umyciu, bez użycia odżywki, spokojnie da radę je rozczesać). Tego, żeby jakoś dodatkowo działały, niestety, nie zauważyłam. Chroniący kolor na przykład zmywa mi z włosów niebieski tak samo jak pozostałe. Co do składu, wegańskie są prawie wszystkie, prócz jednego. Jeśli chodzi o cenę, regularna wynosi 9,99 zł (za buteleczkę 200 ml), ale baaaardzo często jest promocja i wtedy kosztują 4,99 zł albo 5,99 zł (warto robić zapas!)

Warianty:

  • kwiat lotosu i oliwka bio – chroniący kolor włosów (skład)
  • jojoba i migdał bio – do wrażliwej i podrażnionej skóry głowy (skład)
  • morela bio i pszenica bio – nadający połysk (skład)
  • biotyka i kofeina – do włosów osłabionych i przerzedzających się (skład)
  • bio papaja i bio bambus – dodający objętości (skład)
  • bio granat i bio aloes – do włosów suchych i zniszczonych (skład)

wegańska odżywka, wegańska maska do włosów Alterra

ODŻYWKA I MASKA ALTERRA

I maska, i odżywka (obie z bio-owocem granatu i bio-aloesem) są przeznaczone do suchych i zniszczonych włosów. Tak samo jak szampony, nie mają silikonów, parafiny i takich tam badziewi.  Odżywkę stosuję po każdym myciu, czyli codziennie, a maskę raz na jakiś czas i wtedy zostawiam ją na włosach na minimum pół godziny, często na całą noc. Chyba właśnie dzięki regularnemu stosowaniu tych kosmetyków (no i odżywek Isany, o których za chwilę) moje włosy jako tako się trzymają i po nieustannym farbowaniu nie są suche jak siano.

Odżywka (skład) jest w buteleczce o pojemności 200 ml, a maska (skład) jest w tubce o pojemności 150 ml. Obie kosztują 9,99 zł w regularnej cenie, ale też często są promocje i wtedy można je kupić za 5,99 zł.

wegańska odżywka Isana

ODŻYWKA ISANA PROFESSIONAL REPAIR NUTRITION

Ta odżywka (skład) jest przeznaczona do włosów mocno uszkodzonych i łamliwych. Ponoć zawiera kompleks odżywczo-regenerujący, który i wzmacnia włosy, i je nawilża. Coś w tym jest. U mnie daje radę. Używam go jako maski – zawsze nakładam na minimum pół godziny i dopiero wtedy spłukuję. Cena za tubkę 200 ml to 9,99 zł w cenie regularnej i 6,99 zł w promocji.

OLEJ DO WŁOSÓW ISANA PROFESSIONAL

Produkt opisany jako „kuracja do włosów z olejem arganowym”, przeznaczony do włosów zniszczonych i suchych. Ma ponoć dawać 3 efekty – wzmacniać odporność włosów, nadawać im połysk i zmiękczać je. Ja go nakładam zazwyczaj na całą noc – działa całkiem nieźle. Może nie nadaje połysku, ale faktycznie nawilża i zmiękcza włosy. Cena za tubkę (skład) 150 ml to 4,99 zł.

WEGAŃSKA ODŻYWKA REGENERUJĄCA ZIAJA

ODŻYWKA (BEZ SPŁUKIWANIA) ZIAJA INTENSYWNE ODŻYWIANIE

Ta odżywka ma ponoć zamykać łuski włosów i intensywnie regenerować włosy. Jest polecana szczególnie dla włosów cienkich i delikatnych. Po myciu należy nanieść na włosy malutką ilość odżywki. Ja stosuję ją przede wszystkim w celu przygładzenia spuszonych włosów (taki urok kręconych kudłów) i zabezpieczenia ich, działa spoko. Czy faktycznie regeneruje, nie mam pojęcia, bo używam jej rzadko (przeważnie noszę związane włosy i nie mam wtedy potrzeby ich przygładzania), ale tak jak obiecuje producent, zapobiega elektryzowaniu, to trzeba przyznać. Koszt za butelkę 200 ml to coś koło 10 zł, dokładnie nie pamiętam. Kupić można ją w aptekach i sklepach Ziai.

wegańskie oleje do włosów

EKOLOGICZNY OLEJ KOKOSOWY

Mój zbawca włosów! Stosuję go na długości, nakładam na przynajmniej godzinę, a często i na całą noc, i od razu po zmyciu widzę mega efekty – nawilżone, przyjemne w dotyku włosy. Cudo! Poza tym polecam olej kokosowy także na twarz. Ten akurat ze zdjęcia ma 180 ml i kosztuje ok. 8 zł w Społemie, bardziej opłaca się kupić trochę większy słoik.

OLEJ Z WIESIOŁKA

Dopiero go kupiłam, więc nie powiem wam, czy faktycznie działa. Używam go jako wcierki w skórę głowy, bo strasznie mi ostatnio wypadają włosy, ale planuję go także pić, żeby wzmocnić też włosy od środka. Ponoć działa super (ma zapobiegać wypadaniu włosów, wzmacniać cebulki i stymulować porost włosów), takie opinie czytałam, więc mam nadzieję, że i u mnie się sprawdzi.  Za butelkę 100 ml zapłaciłam w sklepie ze zdrową żywnością 26,50 zł.

Pst, sprawdź też:

*

Podobało się? W takim razie polub mnie na fejsbuku i zaobserwuj na bloglovin, aby nie przegapić kolejnych wpisów!

  • Do Alterry zrobiłam kolejne podejście i, niestety, moja skóra głowy nadal ich nie lubi. Musze uważać jak je nakłada, ale warto, włosy bardzo lubią tą maskę czy odżywkę – wersja z granatem.

  • raczej weganką nigdy nie zostanę, ale opcja kupowania kosmetyków nie testowanych na zwierzętach jest bardzo spoko :) ziaji sama używam (z tym, że do innego rodzaju włosów), natomiast nad tymi szamponami rossmannowymi od dłuższego czasu się zastanawiam ;)

  • Używam wszystkich tych kosmetyków poza tą odżywką Ziaji. Muszę spróbować w takim razie. Alterre uwielbiam! Tak żałuję, że nie ma w Szwecji Rosmanna.

  • Ziaja 10 zł za 200 ml? poważnie? w Krakowie taka buteleczka jest za 5 zł.

    • Przecież napisałam, że „coś koło 10 zł, dokładnie nie pamiętam”. Może i u nas też 5, może więcej, jaka to tak naprawdę różnica, gdy w grę wchodzi zaledwie dyszka?

      • nie że problem, ale ja jestem bardzo skrupulatna jeżeli chodzi o kasę i dla mnie to nie jest kwestia zaledwie do dyszki ;) dla mnie ok. 10 zł to jest dwa razy drożej niż 5 zł, za które ja kupuję (a w sumie to 4,99 zł, a jak jest promocja to i 3,99 zł dlatego tak mnie uderzyło że jak to ziaja za dychę ;)).

        • ale skoro napisałam, że dokładnie nie pamiętam, to nie możesz brać tego za pewnik :D

  • I.

    Na wypadanie spróbuj kozieradki. Jeszcze nie stwierdzę z autopsji, że skuteczna (wcieram od kilku dni), ale włosomaniaczki z problemem nadmiernej utraty włosów polecały najmocniej :) I picie skrzypokrzywy!

    • wiem, wiem, chciałam kupić i olej i nasiona z kozieradki, ale stacjonarnie nigdzie w okolicy nie mogę znaleźć, więc na razie ratuję się wiesiołkiem :)

      • Ja kupowałam nasiona kozieradki w aptece, może gdzieś w twoich okolicach też się uda :)

        • stacjonarnie nie ma, bo szukałam, ale właśnie robię zamówienie na doz.pl :)