KWIECIEŃ W PIGUŁCE

kwiecień 2017 - blogosfera, podsumowanie

Włochy, wielkanocne obżarstwo, zabawa w ogrodnika i wegańskie krówki… Ciekaw, co się u mnie działo w kwietniu? Sprawdź!

Próbuję przypomnieć sobie, co działo się w kwietniu, co robiłam, gdzie byłam, nad czym pracowałam… I nie mogę, nie potrafię. W mojej głowie pojawia się jedynie cudowny wyjazd do Włoch i święta, czyli cudowne obżarstwo. Cóż, chyba muszę na poważnie wrócić do pisania dziennika… Ale że tradycji blogowej musi stać się zadość, przyciskam swój mózg do ściany i wyduszam z niego, ile się da, hehe.

Zatem w telegraficznym skrócie o tym, co działo się w kwietniu:

  • tyle (lat!) się odgrażałam, że to zrobię, no i w końcu zrobiłam – balkonowy mini ogródek! Coś tam się powoli zaczyna zielenić, więc pewnie wkrótce się Wam nim pochwalę…
  • we Wrocławiu otworzył się Wilk Syty, nowa wegańska knajpka, której współzałożycielkami są wspaniałe siostry z Sugar Szop, skąd zawsze zamawiam torty i ciasta. Na otwarciu było co prawda bardzo tłocznie, ale też baaardzo pysznie!
  • święta wielkanocne były jedną wielką wyżerą, ach, wciąż wspominam to z łezką wzruszenia w oku…
  • objazdowa wyprawa po Włoszech tuż po świętach była cudownym pomysłem – wkrótce napiszę Wam więcej i o tym, co nas (mnie?) w tym kraju zachwyciło, i gdzie i co dobrego można zjeść tam na weganie.
  • zgrywalizowałam rzucanie palenia i póki co idzie mi świetnie – 12 kwietnia był moim pierwszym dniem bez papierosa i wciąż nie palę, i nawet wciąż mnie nie ciągnie ku temu, więc cieszę się max! I o tym, jak z rzucania palenia zrobiłam grę, na pewno wkrótce napiszę na blogu…
  • założyłam wrocławską grupę spotkaniową dla babeczek. Na razie nie miałam czasu tego rozruszać, ale pierwsze spotkaniu już zaplanowane, więc jeśli jesteś dziewczyną z Wrocławia i chcesz poznać inne fajne dziewuchy, i pogadać na ciekawe tematy, to koniecznie się zapisz!
  • no i w końcu znalazłam swojego roślinnego świętego Graala – krówki!

INSTA MIGAWKI

Pięknie tu! Porto Venere o wiele bardziej robi wrażenie niż Rzym… 😊 #mortycjawewłoszech #italy #wlochy #portovenere #igersitaly #wycieczka

Post udostępniony przez blogger, vegan, crazy cat lady (@mortycja_com)

POWTÓRKA Z ROZRYWKI

1. Orzeźwiające zielone smoothie idealne na wiosnę

2. Mortycja poleca #87: weganizm dla początkujących

3. Wegański Wrocław: Think Love Juices

4. Wegańskie eventy (kwiecień, maj, czerwiec)

5. Czy Rama 100% roślinna faktycznie jest wegańska?

6. Biblioteczka #3 – grywalizacja nawyków, chujowa pani domu i dobre kryminały

7. Wegański foodbook wielkanocny, czyli roślinne jajka istnieją!

8. Co jedzą weganie #5 – pomysły na wegańskie kanapki

*

Podobało się? W takim razie polub mnie na fejsbuku i zaobserwuj na bloglovin, aby nie przegapić kolejnych wpisów!

  • O, wegańskie krówki :O Ale trzymam się od nich z daleka – Ty zgrywalizowałaś rzucanie palenia, a ja rzucanie słodyczy. :D Zazdroszczę kolejnej wegańskiej knajpy we Wro… jak tam jesteśmy, to nie wiemy gdzie iść, tyle tego jest! <3